NASZA HISTORIA

Każdy z nas od zawsze lubił podróżować. Znajomi nawet mówią, że nie możemy żyć bez przemieszczania się z miejsca na miejsce:)

I tak w kółko przez ostatnie 50 albo 100 lat…

Najlepiej gdzieś daleko od domu, w kierunku południa, gorącej wody i słońca!

 Zbyszek 

Zawodowy pilot wycieczek zagranicznych – współpracował przez wiele lat z polskimi i zagranicznymi biurami podróży. Prowadząc szkołę języka angielskiego oraz liceum ogólnokształcące, nie mógł wytrzymać bez turystyki. Organizował więc wyjazdy dla uczniów głównie do Anglii i Hiszpanii, rozwijając tym samym zainteresowanie turystyką wśród młodzieży szkolnej. I tak po latach, wykorzystując własne doświadczenie, zdecydował się na założenie już prawdziwego biura podróży. Wpis na listę organizatorów turystyki uzyskał w maju 2011r., a miesiąc później dodatkowo licencję na międzynarodowy autokarowy przewóz osób.Jest fascynatem i wielbicielem najnowocześniejszych autokarów wraz z zastosowanymi w nich niekonwencjonalnymi rozwiązaniami technicznymi, które gwarantują komfort i bezpieczeństwo Pasażerów. Biegle posługuje się językiem angielskim i rosyjskim, podstawowy niemiecki. Uwielbia siłownię, muzykę cygańska, grywa na akordeonie:)

  Zdzisiek 

Zawodowy kierowca zamojskiego PKS-u, gdzie wiernie przepracował 33 lata jeżdżąc w trasy dalekobieżne po Polsce oraz z grupami wycieczkowymi po całej Europie. Z racji wieloletniego doświadczenia doskonale zorientowany w najciekawszych atrakcjach turystycznych naszego globu. Autokary zachodniej marki BOVA (obecnie VDL) zna od podszewki. Miły i towarzyski. Z nami od 2012r.

 Zenek

Jako kierowca przepracował całe zawodowe życie, bo od 1976r. Współpracował z wieloma organizatorami turystyki oraz przewoźnikami świadczącymi swoje usługi zarówno w kraju jak i za granicą. Ostatnio związany był z firmą Rumat i Polonia Transport. Uwielbia wyjazdy do Paryża, jednak szczególnym sentymentem darzy Włochy, gdzie w ciągu kilku lat pracy poznał każdy zakątek bajkowego buta – od Toskanii po gorącą Sycylię.    

 Darek

Kierowca z doświadczeniem w przewozach pasażerskich po Europie od 2004r. Specjalista od jazdy po Anglii – ruch lewostronny. Posiada doskonałą orientacje w terenie i nawet nawigacji nigdy nie daje się wywieźć w pole:)    Zawód kierowca – mechanik. Fascynat motoryzacji, dla którego problemy techniczne nie istnieją. Uwielbia disco polo.

 Krzysiek

Od wielu lat nieodłącznie związany z wyjazdami autokarowymi. Tak w sumie to był już chyba wszędzie, pracował w Polsce i za granicą. Baaardzo wesoły. Ze względu na niezliczoną ilość opowiadanych dowcipów i pociąg do muzyki biesiadnej oraz karaoke, szczególnie uwielbiany głównie przez damską część wycieczek:)

 Tomek

Absolwent filologii angielskiej, biegle posługujący się językiem angielskim i niemieckim, a nawet troszeczkę hiszpańskim. Gdy prowadzi autokar, pilota mamy już z głowy:) Niezwykle nieśmiały, pracę kierowcy traktuje jako hobby. Prawdopodobnie świetnie tańczy.

 Ja

Pojawiłam się wraz z licencją jako gratis od Marszałka Województwa Lubelskiego. I żeby nie było za różowo od razu zostałam w brutalny sposób zagoniona do pracy, gdyż nowe biuro podróży nie miało jeszcze ani reklamy ani nawet nazwy. Olśniona snem nocy letniej wpadłam na palmę, turkus i po prostu Halej’s Travel…Pierwszy katalog powstawał wraz z końcem wakacji 2011. Potem było tysiące przeróbek, zbieranie ekipy, reklama i pierwsze sukcesy. Jednak największy zapał do pracy pojawił się w kwietniu 2012r. wraz z VDL-kiem nazwanym przeze mnie „piesiem” ze względu na uroczy pysk. Piesio pojawiając się w Zamościu wywołał oczywiście niezłe poruszenie – w końcu pierwszy rasowy w okolicy;) Najpierw pojechaliśmy nim do Włoch z uczniami naszej szkoły w celu odpowiedniej reprezentacji Szanownej Młodzieży na praktykach w PARC HOTEL ITALIA, a potem od razu na majową wycieczkę objazdową do Turcji. „COACH OF THE YEAR 2012”, że tak powiem, pobił okoliczną konkurencję!

 A tak na marginesie to projektowanie wycieczek właśnie dla VDL to fajna zabawa, zwłaszcza że później możemy obserwować jak zgrabnie pokonuje adriatyckie czy hiszpańskie serpentynki – wykonując, ku uciesze Pasażerów i kierowców, skręty i manewry zupełnie niemożliwe dla zwykłych autokarów… Jeżeli zechcielibyście Państwo przekonać się jak się tym jeździ, to zapraszam! Pisząc ten tekst wymyślam wciąż nowe propozycje wyjazdów i od razu umieszczam je na niniejszej stronie. Jestem przekonana, że znajdzie się coś dla każdego tak jak chcecie – dużo zwiedzania albo mniej – dużo leżenia albo biegania – krótko lub dłużej – impreza co noc lub grzecznie – ewentualnie jakiś własny pomysł?

 A ja? Od 1990 roku rozwijam moje hobby czyli zajmuję się tworzeniem reklam i sprzedażą. Najpierw u rodziców i dziadków, następnie w swojej firmie. Dawno temu też objawiła mi się fascynacja elektronicznymi instrumentami klawiszowymi, modą z lat 80-tych i zarządzaniem, co zaowocowało z kolei miłością do Modern Talking, C.C.Catch, Sandry, Kim Wild i disco polo! Nie było to dobrze postrzegane na jakże poważnych moich studiach muzycznych, ale na wesela i prowadzenie imprez taneczno – rozrywkowych była w sam raz! Akordeon też był ale to tajemnica…

Zostało zarządzanie, ciągłe wymyślanie czegoś nowego oraz bezustanna chęć podróżowania i odwiedzania rożnych tajemniczych miejsc tak jak to było np. kilka lat temu z Kosovem. Ale to już całkiem inna historia…

                                                                               Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do współpracy, Aneta

Dodatkowe informacje

stat4u Wykonano:  PITERSS

Liczniki